Samookaleczanie.

,,Rozmawialiście może kiedyś jak wiele rzeczy omijamy w swoim życiu, ile rzeczy zignorowaliśmy, na ile rzeczy oraz ludzi nie zwracaliśmy uwagi''

Każdy z nas ma swoje problemy, jedni mają takie które są chwilowe a inni taki które ciągną się do końca ich istnienia. Patrząc na ten tytuł pewnie pomyślaeś/aś sobie że będę pisała tylko o cięciu się. Samookaleczanie jest jednym z wielu sposobów na upust swoim problemom. Jestem fanką wyznania że w moim życiu znajduje się taka szala, która znajduje się nad naszą głową i gdy przechyli się w lewo sprawia że człowiek jest bardzo szczęśliwy, nie ma żadnych zmartwień i w życiu jest nam dobrze. Ale gdy przechyli się w prawo oznacza to że nasze życie jest do d**y i chcemy je skończyć. Ale w pewnym momencie naszego życia w końcu się ona  wyrównuje i w końcu jesteśmy na środku, a na tym środku jesteśmy prawdziwi my, normalni ludzie Ci którzy mają dobre i złe dni, ale teraz przedstawie wam moją subiektywną opinie, tylko i wyłącznie to co ja sądzę. Jako osoba nieidealna, która wbrew pozorom też nie ma idealnego życia. Chcem wam powiedzieć żebyście nigdy się nie poddawali, myśleli przyszłościowo. Rany które robicie na swoim ciele zostaną z wami do końca życia, cały czas będą Wam przypominały okres w którym musiałaś to sobie zrobić lub musiałeś, ponieważ mężczyźni też potrafią się ciąć. W taki sposób będziesz blokował coś co nie będzie w stanie pochylić się w dobrą stronę. Będziesz żył przeszłością.. lub teraźniejszością  co jest według mnie dużym błędem. Mówię teraz do różnych osób, do moich rówieśników którzy się tną, albo właśnie do kogoś kto jest w temacie, pewnie teraz mamroczesz pod nosem że gówno się znam. No nie znam ciebie i nic nie mogę powiedzieć o twoim problemie i mam pewnie racje prawdopodobnie przeszłeś/aś naprawdę koszmarny okres w swoim życiu. Nieważne jak będziesz odreagowywać czy waląc głową o ścianę czy ciąć się, ale zadaj sobie jedno pytanie Po Co? Co wam da ta jedna chwila bólu ?? Słuchajcie to jest jak jedzenie pizzy, zjesz całkiem zarąbistą pizze która jest przepyszna ale potem masz konsekwencje tego że jesteś gruby/gruba. Jak to rzekła moja znajoma ,,Trzeba być naprawdę spierdolonym  żeby się ciąć'' ponieważ wielu nastolatkom nie przychodzi nawet do głowy że można się w ogóle ciąć tylko i wyłącznie na swój problem. Na rozum nie lepiej jest się upić, ponieważ okalecznie jest naprawdę złe. I oto są kolejne dwa pytania ..Co robić gdy mamy problem ?? Jak zareagować?? Odpowiedzcie sobie na nie. Ale w drugą stronę, pomyśleć tym to w tym  miejscu oznacza to że samookaleczanie jest tylko sposób na odstresowanie, którę cię uspokaja i sprawia że twoje problemy odchodzą. Wychodzi na to że to jest dobre i właśnie tymi zdaniami przeczę właśnie tego co dotychczas napisałam. Pozostawiam teraz dla was miejsce w sekcji komentarzy na to abyście sami napisali swoją opinie na ten temat. Czy to co powiedziałam ma w ogóle jakiś sens i czy się z tym zgadzacie.



Komentarze

Popularne posty