Jak pieniądze dzielą ludzi.
Będąc ostatnio w Olsztynie spotkałam kilku znajomych tych którzy są rok czy dwa lata młodsi i zwróciłam uwagę na pewną sytuacje, konkretnej rozmowy między nimi gdzie jeden z chłopaków ubrany oczywiście w najlepsze ciuchy trzymający w ręku najlepszy telefon wyśmiewał się z dziewczyny która stała obok nas, która była ubrana w zwykłe szare trampki i miała jakiś stary model telefonu.
Porozmawiajmy o tym absurdzie. Ja też chodzę do normalnej szkoły i ja też wiedzę że niektórzy chodzą w najnowszych super ciuchach za miliony monet, jeżdżą na drogie wycieczki za granice cztery razy w roku, chodzą z najnowszymi telefonami co dwa tygodnie. A z drugiej strony chodzą ludzie którzy noszą cały czas te same trampki, mają normalny telefon albo w ogóle nie noszą telefonu, tabletu do szkoły bo, niektórzy noszą inni nie. Co roku jeżdżą na wakacje w te same miejsce albo w ogóle siedzą w domu. Wiadomo że każdy z nas chciałby mieć milion monet bo w jakiś tam sposób daje nam to niesamowite życie nie szokujmy się. Mówi się że pieniądze szczęścia nie dają, no ale mogą Ci w jakiś sposób zapewnić lepsze życie, ciekawsze, lepszą możliwość na spełnienie swoich marzeń oraz realizacji swoich pasji bo, tak samo jest z tym że ktoś chce grać na jakimś instrumencie ale nie może go kupić albo nie stać go na lekcje, naukę tego instrumentu itd. To w żaden sposób nie zależy od ciebie w jakiej rodzinie się urodzisz, w jak zamożniej rodzinie więc,.. nie obwiniaj się to nie jest w żaden najmniejszy sposób twoja wina. Bo czy naprawdę myślisz że lepsza para obuwia świadczy o tym jakim jesteś człowiekiem. A jeśli ktoś oceni cię przez pryzmat tego ile masz.. to ja naprawdę nie mam pytań. Znam dużo takich osób które mają generalnie więcej pinionszków od reszty i część z nich jest całkowicie normalna i w ogóle po nich tego nie widać, nie zachowują się jakoś inaczej, nie chodzą z głową do góry jak pawie. Ale są też tacy co (konkretnie teraz jedna taka osoba przychodzi mi do głowy) odnosi się z tym na prawo i lewo i na każdym kroku podkreśla to że jest lepsza, ze względu na to że ma trochę lepszy stan majątkowy. Powtarza że stać go, stać go, stać go... bo mnie stać itd. To jest denerwujące cholernie ale na takie coś nic nie poradzimy, zauważyłam w osobach młodszych, tych z gimnazjum że przeważnie dużo osób w tym wieku zwraca uwagę na to co noszą inni i potrafią Cię hejtować ze względu na to właśnie jak wyglądasz, ile masz, co nosisz. Dla mnie to jest jakimś totalnym absurdem, ja nigdy w życiu nie zrozumiem bo ja nigdy nie narzekałam na to ile mam, albo że czegoś nie mogę jeśli rodzice nie mogli mi tego kupić, nigdy w życiu nie byłam na żadnym obozie, nigdy w życiu nie byłam w górach ale mimo to nie narzekam a nawet się z tego czasami śmieje. Uważam, że to że, masz mniej pieniędzy nie czyni cię w jakiś sposób gorszym, mimo że te wszystkie rzeczy które wymieniałam wcześniej że, nie możesz realizować marzeń tak bardzo jak oni, albo realizować się tak jak reszta. Wszyscy jesteśmy równi ale wszyscy zaczynamy w innych momentach i to wcale nie znaczy że nie możesz kupić sobie... np. pianina To że masz mało wcale w żaden sposób nie czyni cię gorszym i nie powinieneś czuć się z tym głupio, wstydzić się tego, nie czuć się w żaden sposób gorszy jeżeli jest Ci przykro z tego powodu , ktoś cię hejtuje dlatego że,... masz mniej pieniędzy NO TO BŁAGAM masz dwa wyjścia 1)znajdź sobie nowych znajomych albo 2)w ogóle na to nie patrz. Jesteś o wiele więcej wart od tych wszystkich ludzi którzy się z ciebie śmieją, bo masz mniej pieniędzy. I tu Ci powie każdy tak naprawdę więc,.. zastanów się czy naprawdę w dzisiejszych czasach wartość człowieka cenimy poprzez to co ma ZASTANÓWCIE SIĘ ND TYM i choć życie nie jest idealne i chociaż nie jest kolorowo przez to jeżeli ma się mniej pieniędzy, mniej rzeczy, jeżeli stać cię na mniej to nie znaczy że nie może być piękniej.
PAMIETAJCIE NIE JESTEŚMY W KRAINIE CZARÓW ! :))

Komentarze
Prześlij komentarz