Religia, Bajki, Śmierć
To kłamstwo ze ile jest ludzi tyle jest wersji ich, większość ludzi jest taka sama i łatwo ich rozgryźć, różnią się osoby które mają inne zdanie i generalnie są inni
Chyba mam w sobie coś z socjopatki. Bardzo często przychodzi mi chęć udostępnienia moich uczuć, mam na myśli że, gdy jest mi źle udaję że jest mi dobrze, ale gdy nawet jest mi źle nie udając nikomu o tym nie mówię i nie opisuję tego i nie szukam pomocy u innych, zamykam się w sobie. Powiedziałam wam to ponieważ, będę dzisiaj pisała na temat który sprawia że łzy napływają mi do oczu, a uwierzcie że łzy niezbyt często się u mnie pojawiają, spokojnie na palcach moich rąk mogę to policzyć. Ale nie będę pisała tu o na temat mojego płaczu a skupimy się na tych które są reakcją obronną na moje myślenie o śmierci. Mam teorie że mój umysł blokuje jakiekolwiek wspominki na temat mojego zakończenia (zakończenia mojego życia) i próbując to zrozumieć doszłam do wniosku że w sumie to dobrze. Jestem młodym człowiekiem i nie czas na to, właśnie w tym momencie mam czas cieszyć się ze swojego życia a nie martwić tym że zaraz może się ono skończyć. Jednak ten dziwny rodzaj świadomości nie daje mi zasnąć, świadomość że, cokolwiek co robimy, kimkolwiek jesteśmy to wszystko w pewnym momencie może się skończyć, w momencie który w cale nie jest aż tak odległy, a przez moje podejście do wiary naprawdę boje się niewiedzy, tego że nikt nie jest na tyle wiarygodny aby uświadomić mi jak będzie po drugiej stronie, jeśli ta druga strona w ogóle istnieje.
Natura skrzywdziła nas niestety ale rozumem. Żyjemy, czujemy, kochamy ale co jeżeli jesteśmy tylko i wyłącznie jednym z gatunków, co jeżeli mamy taką samą role w życiu co pies i kot? Tylko przez wielki przypadek we wszechświecie akurat my mamy na tyle rozwinięty rozum żeby myśleć i przetwarzać to w słowa. Nie mówię tu o wszystkich, bo niektórzy ludzie naprawdę nie umieją myśleć. Nie chcę aby ten temat kogoś zdołował, ale akurat on przyszedł mi do głowy, temat który jest pewnie tak niezrozumiały i im dłużej sobie o tym wspominam, im dłużej o tym myślę tym bardziej nie wiem, czuje ten dziwny rodzaj zakłopotania.
Kiedyś pewna kobieta zadała mi pytanie dlaczego uważam że jestem ateistką i znam znaczenie tego słowa. Chrześcijaństwo raczej traktuję jako lekcje historii, jak serial, film, bajkę w którą wierzy całkiem sporo ludzi. Zdecydowanie nie chcę was obrażać jeżeli wierzycie w Boga (bo kiedyś sama w niego wierzyłam) czy jesteś hetero czy homoseksualistą, czy lubisz zespół ten czy ten zespół, albo w momencie w którym jesteśmy jeden na jednego i w którym ja mam powiedzieć będąc w środku, tak środku, środku mnie. Uważam że wiara tak jak już wspominałam wcześniej to bajka która powoduje że możesz być dzieckiem przez całe swoje życie. Dzieckiem którym wieży w tą bajkę i wiele wartości z tej bajki wdraża w życie. Wizja tego jak naprawdę nasze życie wyglądałoby po śmierci naprawdę mnie satysfakcjonuje jeżeli mówimy o Chrześcijaństwie. Byłabym wtedy taka spokojna i wtedy mogłabym w 100% cieszyć się życiem. Gdybym wiedziała że jedna wersja jest prawidłowa, że ta jedna wersja naszego zakończenia będzie taką jaką przedstawia biblia, ale żaden człowiek na świecie nigdy nie będzie w stanie wmówić mi że wiara to nie jest bajka. Dlatego nie będę się chwaliła że jestem kim jestem, ale będę się chwaliła osobą która nie słucha bajek, więc bardzo proszę nie zachowujcie się teraz jak baby z lidla. Jeżeli nie zgadzacie się z moim zdaniem to z wielką przyjemnością chciałabym to przeczytać w komentarzach.
I pewnie zastanawiacie się teraz w co ja wierzę? Otóż tak :
Chciałabym powiedzieć, że nie wiem, ale uważam że jesteśmy ogólnie kupą mięsa i kości, kiedy umrzemy i nasz mózg przestanie pracować to po prostu znikniemy i nie będzie sensu to że nas ktoś pochowa na cmentarzu czy gdziekolwiek. Po prostu wyłączymy się a nasza podświadomość zniknie, czerń. Dlatego cieszmy się z życia. Nie dołujcie się tym co napisałam bo to tylko moja opinia. A może jeszcze kto wiem czy za parę lat ktoś nam powie, może dożyjemy tego momentu kiedy ktoś nam powie co jest potem.
Polecam czerpać z życia co najlepszy, idźcie z uśmiechem na twarzy i ŻYJCIE CHWILĄ!
Zapraszam na moje Social media :
Instagram : qpgroszekqp
Snapchat : questions2615
Facebook
Zapraszam na moje Social media :
Instagram : qpgroszekqp
Snapchat : questions2615






świetny post
OdpowiedzUsuń