Okazywanie uczuć.

Najprostszym sposobem jest chyba to że kiedy ktoś cię zrani, jest Ci przykro. Nadstawiasz drugi policzek albo reagujesz złością czy też agresją. Nie chcesz żeby ktoś widział że płaczesz, bo jest to oznaka słabości a słabi ludzie najczęściej zostają workami treningowymi tych silniejszych. Dlatego iż wewnętrznie rozpadasz się od środka, będziesz udawać że jest Ci wszystko obojętne, że masz wszystko gdzieś. Jeżeli generalnie chodzi o okazywanie uczuć pierwsza do głowy zawsze przychodzi miłość i wbrew pozorom ma to bardzo dużo wspólnego z pierwszym przykładem jaki podałam. Tego że mówiąc komuś, że go kochasz dajesz mu przyzwolenie do tego żeby Cię zabił. Jeżeli jest to prawdziwe uczucie to z łatwością może zniszczyć Cię emocjonalnie(serio) Brak umiejętności okazywania uczuć według mnie bierze się z tej blokady którą sami sobie hodujemy poprzez tłamszenie w sobie wszystkich silnych uczuć. Oczywiście nie będę wam radzić żeby np. płakać na oczach swoich oprawców, bo nie ma w tym nic złego xD ale tłamszenie w sobie emocji jest naprawdę bardzo negatywne skutki bez względu na to jak bardzo wmawiać sobie będziesz że sobie z tym poradzisz. Dlatego daj im wolność, bo inaczej one Cię zeżrą od środka (dosłownie) Jaki jest na to sposób hmm?? Ja np. mam coś takiego jak wideo pamiętnik każdego dnia wieczorem w nocy odpalam telefon i nagrywam już pomijając od opisywania dnia, mówię jak się czułam względem różnych sytuacji o tym co się wydarzyło itd. i chociaż to jest takie banalne dla niektórych i śmieszne to naprawdę jest mi w ten sposób o wiele łatwiej. Chociaż że wiem co ja sama czuję na opisanie tego, przyznanie się sobie samemu o tym jak to jest.. daje mi pewnego rodzaju wolność emocjonalną. Jestem też w jakiś sposób.. łatwiej jest mi rozróżniać emocje, uczucia itd. Bo większości ludzi wydaję się że np. poczucie winy to ... boli mnie mały palec, lewe ucho itd. a tak naprawdę każdy z nas odczuwa wszystko inaczej i mimo że wydaje wam się że jesteście już duzi i wiecie na czym polega złość, smutek... to rozróżnienie takich konkretnych emocji wcale nie jest takie łatwe, bo czasami niekoniecznie jestem to w stanie podłączyć do sytuacji. Dlatego to daje mi taka lekkość i o wiele łatwiej jest mi okazywać uczucia kiedy jestem już w odpowiednim towarzystwie i w odpowiedniej sytuacji. Dlatego polecam wam to, niekoniecznie wideo-pamiętnik, ale taki normalny pisany ręcznie. Naprawdę będzie wam się prościej żyło ze samym sobą.

Komentarze

Popularne posty