Okazywanie uczuć.
Najprostszym sposobem jest chyba to że kiedy ktoś cię zrani, jest Ci przykro. Nadstawiasz drugi policzek albo reagujesz złością czy też agresją. Nie chcesz żeby ktoś widział że płaczesz, bo jest to oznaka słabości a słabi ludzie najczęściej zostają workami treningowymi tych silniejszych. Dlatego iż wewnętrznie rozpadasz się od środka, będziesz udawać że jest Ci wszystko obojętne, że masz wszystko gdzieś. Jeżeli generalnie chodzi o okazywanie uczuć pierwsza do głowy zawsze przychodzi miłość i wbrew pozorom ma to bardzo dużo wspólnego z pierwszym przykładem jaki podałam. Tego że mówiąc komuś, że go kochasz dajesz mu przyzwolenie do tego żeby Cię zabił. Jeżeli jest to prawdziwe uczucie to z łatwością może zniszczyć Cię emocjonalnie(serio) Brak umiejętności okazywania uczuć według mnie bierze się z tej blokady którą sami sobie hodujemy poprzez tłamszenie w sobie wszystkich silnych uczuć. Oczywiście nie będę wam radzić żeby np. płakać na oczach swoich oprawców, bo nie ma w tym nic złego xD...




